Aktualizacja

Hej, na zdjęciu przedstawiam efekty mojej trzyletniej (świadomej) pielęgnacji włosów, którą zaczęłam gdy miałam włosy ścięte na krótko. To właśnie wtedy codziennie katowałam włosy suszarką oraz prostownicą - tylko tak fryzura jakoś wyglądała.

Niestety, po około roku, zauważyłam, że włosy coraz bardziej zaczęły wypadać. Więcej niż gdy miałam długie (ok. kilka cm dłuższe niż na zdjęciu). Oprócz tego włosy straciły blask i bardzo się puszyły. Postanowiłam zapuścić włosy, miałam już dosyć tej codziennej stylizacji. Zaczęłam stopniowo schodzić z cieniowania poprzez podcinanie samych końcówek oraz ograniczyć, jak tylko się dało, stosowanie prostownicy. Suszarkę zamieniłam na taką z chłodnym nawiewem i jonizacją. I tak po 3 latach podcinania samych końcówek i świadomej pielęgnacji włosów, udało mi się doprowadzić włosy do zdrowego wyglądu   Jestem z nich bardzo zadowolona i zapuszczam dalej. PS. Włosy nie są farbowane. PS. 2 Drugie zdjęcie zrobione w lutym 2015. Pozdrawiam :)







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Włosowy Naked Challenge od "Porady Herrbaty"

L'Oreal Elvive | Wygładzająca maska ze skrobią ziemniaczaną

Olejowanie