Seria INGREDIENTS #2 | Nowość od Garniera | Odżywka z ekstraktem z ziarna owsa.


Kilka słów wstępu
Odżywka do włosów jest dla mnie czymś niezbędnym. Jest nieodłącznym elementem pielęgnacji moich włosów. Po spłukaniu szamponu zawsze stosuję odżywkę na włosy. Od kiedy zaczęłam myć głowę codziennie, odżywki bardzo szybko mi się kończą, nie wspominając o szamponach (muszę w końcu zmienić metodę mycia głowy na kubeczkową. Jeżeli interesuje Cię ta metoda, daj znać!). Poza tym, wciąż szukam mojej odżywki 'namber łan'. Jak dotąd, jest nią oczywiście Garnier Fructis, Oil repair. Czekam aż znajdę taką, która ją przebije.
W Holandii, nie wiedząc dlaczego, zamiast serii "Ultra Doux" mamy w sklepach serię "Loving Blends". Niedawno natknęłam się w dwóch różnych sklepach na promocje produktów Garnier, więc skusiłam się na zakup i teraz mam kilka odżywek (4) i maskę 😍 Jako pierwszą odżywkę do testowania wybrałam tę z owsem.

O odżywce
Producent zaznacza, że jest ona przeznaczona dla wrażliwej skóry głowy i dla włosów normalnych (jakie to w ogóle są włosy "normalne"? 😅)  oraz zapewnia, że ma działanie kojące, nawilżające oraz odżywiające. Wychodzi na to, że można ją stosować również na skalp, czego jak dotąd nie próbowałam. Dwoma głównymi składnikami, które zostały wymienione na etykiecie są krem ryżowy (nl. rijstcreme) i mleczko owsiane (nl. havermelk)
Skład:
1. Aqua - woda
2. Cetyl Alcohol - emolient tłusty
3. PEG-180 - emolient
4. Elais Guineesis Oil/Palm Oil - ekstrakt z olejowca gwinejskiego
5. Hydroxyethylcellulose - regulator lepkości
6. Dodecene - węglowodór, nadaje zapach
7. Sodium Hydroxide - regulator pH
8. Sodium Benzoate - konserwant  (dopuszczony do stosowania w produktach naturalnych przez Ecocert oraz inne jednostki certyfikujące)
9. Stearyl Alcohol - emolient
10. Avena Sativa Kernel Extract/ Oat KernelExtract - Ekstrakt z ziarna owsa. Antyoksydant (przeciwutleniacz), spowalnia procesy egzogennego starzenia się skóry, wywołane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Wykazuje również działanie przeciwzapalne oraz łagodzi podrażnienia, dlatego stosowany jest w kosmetykach dla cery tłustej i trądzikowej
11. Poloxamer 407 - substancja myjąca, bardzo łagodna dla skóry i błon śluzowych.
12. Limonene - Składnik kompozycji zapachowych
13. Benzoic Acid - substancja konserwująca
14. Benzyl Salicylate - Składnik kompozycji zapachowych (alergen)
15. Benzyl Alcohol - konserwant
16. Linalool - Składnik kompozycji zapachowych (alergen)
17. Xanthan Gum - Naturalny zagęszczacz i stabilizator produktu
18. Isopropyl Myristate - emolient
19. Isostearyl Alcohol - emolient
20. Myristyl Alcohol - emolinet 
21. Cetrimonium Chloride - Substancja kondycjonująca włosy: poprawia rozczesywalność, zapobiega splątywaniu, nadaje połysk i wygładza włosy, wykazuje działanie antystatyczne, dzięki czemu zapobiega elektryzowaniu się włosów
22. Cetyl Esters - emolinet tłusty, zmiękcza i wygładza skórę i włosy
23. BHT - przeciwutleniacz, zapewnia trwałość produktu
24. Citric Acid - odpowiada za trwałość kosmetyku oraz jego stabilność. Regulator pH
25. Potassium Sorbate - substancja konserwująca
26. Lauryl PEG/ PPG-18/18Methicone -Składnik będący pochodną silikonu. Zapobiega elektryzowaniu się włosów. Substancja nawilżająca, wygładzająca, zmiękczająca. Pozostawia na skórze warstwę okluzyjną, zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni aplikacji.
27. Coumarin - Składnik kompozycji zapachowych
28. Hexyl Cinnamal - Składnik kompozycji zapachowych, imituje zapach jaśminu. Znajduje się na liście potencjalnych alergenów.
29. Oryza Sativa Starch/Rice Starch -  Skrobia z Ryżu Siewnego – właściwości kojąco-łagodzące, odżywcze i wspomagające nawilżenie skóry
30. Parfum/ Fragrance - substancje zapachowe
(Informacje o składzie pochodzą ze stron http://kosmopedia.org | https://kosmeter.pl | http://wizaz.pl/chemia/)

Jak widać, skład nie jest taki zły ale też nie jest jakiś zachwycający. Można śmiało stwierdzić, że jest to odżywka emolientowa. Co mi się rzuciło w oczy po analizie składu, to że ten "krem ryżowy" to po prostu skrobia z ryżu siewnego oraz, że jest na ostatnim (prawie) miejscu! Natomiast jeśli chodzi o "mleczko owsiane", to jest ono na 10. miejscu jako ekstrakt z ziaren owsa, wiec nie tak źle. Co ciekawe, na czwartej pozycji mamy ekstrakt z olejowca gwinejskiego, który został pominięty na etykiecie, a którego jest tak naprawdę najwięcej. Tak oto producenci robią z ludzi głupców. Dlatego zachęcam bardzo, do czytania składów. Może być również tak, że na produkcie głosi napis "argan oil", którego może nie być nawet w składzie (a jeśli jest, to np. wymieniony dopiero po parfum). Ostatnio przytrafiła mi się taka sytuacja z makadamią, chociaż był to szampon dla psów 😅 Tak poza tym, to szkoda, że te wszystkie pozycje na niebiesko (od 18 do 22) nie są przed tymi na czerwono. No ale cóż zrobisz, nic nie zrobisz.
























Odżywka ma dość gęstą konsystencję, jak dla mnie jest to na PLUS. Bardzo dobrze się ją aplikuje na włosy. Opakowanie też wygodne z moim ulubionym zamknięciem. Zapach przyjemny, kojarzy mi się z jakimś słodkim, mlecznym balsamem z nutką kokosa. Nie wiem dlaczego :) Poprosiłam narzeczonego, żeby sprawdził czym wg niego odżywka pachnie i stwierdził, że czuje wanilię. Uważam, że zapach jest w stylu eliksiru miłości z Harrego Pottera, że każdy czuje coś innego hehe 😇
Działanie
Na moje suche i puszące się włosy uważam, że produkt dobrze się sprawdził. Nie puszy mi włosów, wręcz przeciwnie. Włosy mam gładkie i miękkie w dotyku. Czułam to po pierwszym użyciu a nawet już podczas spłukiwania odżywki. Zapach średnio się utrzymuje na włosach. Możliwe, że dlatego bo po umyciu nakładam na długość włosów serum lub olejek, które mogą niwelować ten zapach. Ogólnie jestem zadowolona, jednak dalej będę poszukiwać nowego ulubieńca 😇

Jeżeli macie jakieś pytania związane z włosami, chętnie odpowiem. Piszcie w komentarzu lub na moją skrzynkę mailową

pielegnacjawlosowblond@gmail.com

Dziękuję serdecznie za odwiedziny,
Buziaki,
Angie 😘 

Wszystkie zdjęcia znajdujące się na blogu są mojego autorstwa i są chronione prawem autorskim.

Komentarze

  1. Ehh, szkoda że w Polsce jej nie ma, dla samego opakowania bym wzięła, piękne ;):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo cudownie, że piszesz o kosmetykach z Holandii! :D Mam brata i siostrę tam i zawsze mogę ich poprosić o zakup! Czekam na więcej recenzji! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się :) Zachęciłam mnie tym do napisania o pewnej masce, którą tylko tu widziałam :) Pozdrawiam !

      Usuń
  3. Zarówno ta odżywka jak i szampon bardzo przypadły mi do gustu, ze względu na zapach ale również dlatego, że włosy po ich zastosowaniu były mega miękkie. Dokupiłam sobie odżywkę w sprayu aby cieszyć się dłużej tym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Włosowy Naked Challenge od "Porady Herrbaty"

L'Oreal Elvive | Wygładzająca maska ze skrobią ziemniaczaną

Olejowanie