Włosowe DENKO #1 Luty 2017



Marzec już pomału się kończy a ja zapraszam na krótkie podsumowanie włosowych kosmetyków, które zużyłam w lutym :) Były to tylko 3 produkty: Frizz Miracle, Aussie; Aloe Vera Schampoo, Dr Organic; Odżwyka Milde Haver, Garnier, o której pisałam W TYM poście :) Zapraszam do dalszego czytania.


Odżywka Frizz Miracle Aussie
Szczerze? Poza zapachem gumy balonowej nic specjalnego. Kupiłam przekonana, że Aussie mają świetne produkty (w końcu cena troszkę wyższa) i tak sobie czekała na swoją kolej i w końcu się doczekała ;) Współlokatorka pomogła mi zużyć, była zachwycona jej zapachem :) Jeżeli chodzi o działanie, to włosy są miękkie i nawet gładkie, nie plącze włosów, wręcz przeciwnie. Myślę, że to za sprawą emolientów, które przeważają na początku składu no i silikonów. Co ciekawe, na trzeciej pozycji mamy naturalny składnik, który jest pozyskiwany z oleju rzepakowego i zastępuje działanie silikonu. Dopiero od 20. pozycji mamy kolejne naturalne składniki: sok z aloesu oraz ekstrakty z dwóch rodzajów eukaliptusa. Mimo, że nic złego z moimi włosami nie zrobiła, nie zdecyduje się na kolejny zakup produktów Aussi. Jestem w trakcie zmiany kosmetyków na bardziej delikatne i naturalne.

Szampon Aloe Vera firmy Dr. Organic

Z całego serca polecam! Moje włosy zdecydowanie go polubiły. Zachęcił mnie opis producenta, który mówi, że szampon nie zawiera parabenów ani SLSów. Świetnie się sprawdził do codziennej pielęgnacji i na pewno do niego jeszcze wrócę :) 
Zapach ma orzeźwiający, kojarzy mi się z cytrusami. Bardzo dobrze się pieni, co ułatwia mycie. Bardzo dobrze oczyszczał skórę głowy, nie zauważyłam, żeby głowa mi się bardziej przetłuszczała - wręcz przeciwnie! Nie podrażnia, nie uczulił mojego wrażliwego skalpu, dla mnie cud, miód, malina 😍 

Jeżeli macie jakieś pytania związane z włosami, chętnie odpowiem. Piszcie w komentarzu, na instagramie @pielegnacjawlosow lub na moją skrzynkę mailową

pielegnacjawlosowblond@gmail.com

Dziękuję serdecznie za odwiedziny,
Buziaki,
Angie 😘 



Komentarze

  1. Kosmetyki Aussie kompletnie u mnie się nie sprawdzają, mam szampon i odżywkę, jednak szczerze mówiąc stoją i się kurzą. Szamponu Dr Organic nigdy nie widziałam, a szkoda skoro działa tak fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Holland&Barrett są kosmetki z dr Organic. Polecam, mają dużo fajnych rzeczy ale jeszcze ich nie próbowałam. Muszę zużyć najpierw moje zapasy 😅

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Włosowy Naked Challenge od "Porady Herrbaty"

L'Oreal Elvive | Wygładzająca maska ze skrobią ziemniaczaną

Olejowanie